Kasia i Mikołaj – ślub w stylu boho w starym sadzie – Leniwka.

Agnieszka i Paweł – folkowe wesele i sesja w Folwarku Wąsowo
Maj 1, 2020

Kasia i Mikołaj – ślub w stylu boho w starym sadzie – Leniwka.

Dziś zapraszamy Was na letni chill i zimne prosecco do starego sadu.

Kiedyś w tym miejscu stał młyn, a jego koło napędzał wartko płynący strumień. Dziś jest to oaza z dala od miejskiego zgiełku w lubuskiem.

To będzie wspomnienie ciepłego lata… Wesele  o którym opowiada się wnukom.

Skrajnie nie przypominające wykwintnych uroczystości w Pałacu Buckingham, a jednak równie doskonałe w koncepcji i efekcie końcowym.

Tak więc dziś zakładamy letnie sukienki i lekkie koszule.

Wszystko już gotowe i pogoda jak widać doskonała.

Poznajcie zatem naszych bohaterów!

Kasia i Miki – młodzi, piękni i zdecydowanie wyluzowani!

No bo skoro na wesele zapraszają Dj’ów imprezowych z Górnego Śląska co zowią się Gryfne Synki, a imprezę planują w miejscu o nazwie Leniwka to sami możecie sobie wyobrazić co się z takiej mieszanki może wyniknąć.

I tak oto mamy najpiękniejsze slow wedding w dziejach, a zarazem najdzikszą imprezę weselną ( bez przerw ma kotleta) na jakiej byliśmy!

O takiej koncepcji ślubu słuchać będziemy pewnie coraz częściej. W dobie, gdy najbezpieczniej czujemy się na wolnym powietrzu, coraz częściej uciekamy przed zamkniętymi przestrzeniami.

Młoda Pary często także szukają odmiany od typowych weselnych zabaw i tradycji. Utożsamiają się z każdym elementem wesela, od smaku torty, przez rodzaj muzyki, aż po kolory wstążek w bukiecie. Dzięki takiemu podejściu w zasadzie nie obowiązują żadne ograniczenia. Łączenie, żonglowanie, tasowanie i przeplatanie sprytnie zrobione, czynią takie przyjęcia nie możliwymi do podrobienia.

Czujemy się w takim koncepcie jak rybki w stawie!

Nasze zmysły wchodzą na najwyższe obroty, bo nie przeszkadzają już żadne rutynowe obyczaje.

Chcielibyśmy wtłoczyć więc wraz z tymi zdjęciami odwagę, do stawiania na swoim podczas organizacji tego WYJĄTKOWEGO DNIA!

Zobaczcie jak pięknie sukienka od ANNA KARA, komponuje się z najstarszym. drewnianym kościołem w Polsce. I jak makramy od I CO TY PLECIESZ mogą dopełnić jego wnętrze.

Przekonajcie się, jak cudownie i niespiesznie można spędzić czas przy kieliszku schłodzonego wina prosto z PROSECCO VANA .

Jak w klimacie SLOW łączą się kolejne pokolenia.

I niech to będzie historia lekka, przyjemna, radosna i zwiewna.

 

 

Ceremonia: Kościół w Kosieczynie

Venue: Leniwka

Florystyka: Pracownia Florystyczna – Tatiana Wittig

Makramy: I co ty pleciesz

Sukienka: Anna Kara

Buty Panny Młodej: Kafka Concept

DJ: Gryfne Synki

MUA: Perfect View

Prosecco Van: Od Chłopaków

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *