Pożegnanie lata, czyli sesja narzeczeńska Ani i Wojtka
Wrzesień 24, 2018
Claudia & Partick – wesele i sesja plenerowa z jeziorem w tle
Luty 2, 2019

Kasia & Kacper – romantyczny ślub i sesja plenerowa w Ostoi Chobienice

Kiedy znajdziesz się w takim miejscu, wśród takich ludzi wiesz, że masz niesamowite szczęście.

Bycie fotografem ślubnym to nie tylko “robienie materiału”. W dniu ślubu stajemy się towarzyszami…

Jesteśmy z Młodą Parą na kilka godzin przed ceremonią…. Towarzyszymy ich niepokojom i zniecierpliwieniu. Ale także współuczestniczymy w najważniejszych momentach tego dnia.

Kiedy Mama wpina welon we włosy, a Tata zapina mankiety w koszuli…

Gdy Pan Młody widzi się po raz pierwszy swoją Ukochaną w sukni ślubnej.

Kiedy na chwilę przed wejściem do kościoła słychać głęboki wdech… i “spadające kamienie z serca” przy wyjściu, które niemal zagłuszają okrzyki gości i wystrzały rac.

Jesteśmy blisko gdy Ojciec ściska Córkę, a Matka całuje Syna.

Słyszymy często szepty między tańczącą na parkiecie po raz pierwszy tego dnia Parą.

Wplatamy się w ich intymność podczas krótkich sesji we dwoje podczas wesela, starając się stopić z otoczeniem, by nie przeszkadzać i jednocześnie być.

Kasia i Kacper to wyjątkowa Para, bardzo ciepłych i wrażliwych ludzi.

Zachwycające było to, że w dniu swego ślubu konsekwentnie dbali o siebie nawzajem. Mimo, iż nie brakowało nieprzewidzianych okoliczności, oni czerpali radość z każdej chwili. Ileż w tym było miłości i czułych gestów!

Szczególnie utkwiły nam w pamięci dwa takie momenty… gdy przed wejściem do kościoła Kasia i Kacper znaleźli chwilę tylko dla siebie i trzymając się za ręce odmówili modlitwę… Było widać, że są tu gdzie pragną być. Że to ich czas. Że są tu przede wszystkim dla siebie nawzajem.

TO BYŁO BARDZO WZRUSZAJĄCE, BO W POŚPIECHU I NERWACH DNIA ŚLUBU CZĘSTO O TYM ZAPOMINAMY. A PRZECIEŻ WSZYSTKO TO NIE ZDARZYŁOBY SIĘ GDYBY NIE MIŁOŚĆ KTÓRA POŁĄCZYŁA DWOJE LUDZI.

Drugi moment który utkwi nam w pamięci na wiele lat to ten gdy Tata Kacpra wraz z Bratem i Przyjaciółką Młodej Pary odśpiewali przepiękną pieśń o miłości do muzyki z utworu “Wspomnienie” Czesława Niemena….Pieśń niosła się po nawie małego kościoła i płakali chyba wszyscy…. i my.

To był cudowny dzień i piękna noc. Wesele w urokliwej Ostoi Chobienice wśród tylu pięknych i pozytywnych osób trwało długie godziny.

Atmosferę rozkręcała niesamowita DJ’ka Ania https://www.facebook.com/getlightdj/, a filmowe ujęcia tworzyła zgrana ekipa Camon https://www.facebook.com/camonPL/

Kilka dni później, spotkaliśmy się w tym samym miejscu na sesji plenerowej. Było cicho, ciepło i pachniało jesienią. Kasia kocha konie, więc Kacper wpadł na pomysł aby wykorzystać tą pasję podczas zdjęć. W promieniach zachodzącego słońca powstała ta część naszej sesji.

 

Makijaż: Perfect View

Miejsce: https://www.facebook.com/ostojachobienice/

Konie: https://www.facebook.com/stajniachobienice/

 

 

Napiszcie – czy się podobało 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *